Dzieło Ryszarda Kapuścińskiego zaliczane jest dziś do klasyki gatunku, jakim jest proza reportażowa. Łatwo się domyślić, iż gatunek ten powstał z połączenia prozy fabularnej i reportażu. Kiedy jednak się narodził?

Początków literatury faktu, bo takie określenie też jest stosowane, możemy doszukiwać się we Francji początku XIX wieku, kiedy zaczęły powstawać pierwsze powieści naturalistyczne. Wówczas pisarze za cel stawiali sobie przeniesienie na papier, najwierniej jak to możliwe, wszystkiego, co udało im się zaobserwować w danym miejscu. O naturystach wspomina Melchior Wańkowicz, czołowy teoretyk, ale i przedstawiciel, polskiej szkoły reportażu:
Flaubert z powodu Salambo podróżował do Algierii, obserwacje Zoli na lokomotywie, w stalowniach, w halach i dzielnicach biedy są znane z biografii i w każdej linijce jego dzieł rozpoznawalne. Każdy pisarz, także nierealista, potrzebuje studiów środowiska, a każde studium środowiska jest reportażem.


W ten sposób narodził się reportaż literacki, którego poetyka i styl wywodziła się bezpośrednio z noweli. Jak pisze Kazimierz Wolny-Zmorzyński, jeden z głównych teoretyków reportażu w Polsce: Cechuje go, podobnie jak nowelę, m.in. zwięzłość i jednowątkowość akcji, prostota i przejrzystość fabuły, dramatyczność opowieści, mała liczba bohaterów, motywacja przyczynowo-skutkowa, częste przeciwstawianie zdarzeń, efektowne zakończenie. Francuskie słowo nouvelle oznacza także nowinę, a głównym zadaniem reportażu jest przecież przedstawianie i opisywanie nowin w taki sposób, by wywarły jak największe wrażenie na odbiorcy.

Dzięki rozwojowi prasy, jaki nastąpił mniej więcej w połowie XX wieku, reportaż literacki, a potem proza reportażowa, wyodrębnił się i usamodzielnił jako odrębny gatunek. Jego podstawową cechą było połączenie autentycznych, niepodważalnych faktów z fikcją, ubarwieniem literackim. Najczęściej utwory tego nurtu przypominały reportaże wzbogacone o warstwę psychologiczną, przemyślenia bohaterów, czy komentarze autora. Po zakończeniu drugiej wojny światowej, reportaże literackie zaczęły ukazywać się w również formie książkowej, a nie jak dotychczas wyłącznie w gazetach. Co ciekawe, proza reportażowa do dziś nie posiada jednej, spójne definicji. Podobnie z resztą jak literatura faktu czy reportaż literacki.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Czas i miejsce akcji „Cesarza”
2  Pozostali bohaterowie „Cesarza”
3  Problematyka „Cesarza”



Komentarze
artykuł / utwór: „Cesarz” a proza reportażowa




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: